Nie w CHF lecz w ZŁ

Trzeba przyznać, że na rynkach finansowych europy robi się coraz bardziej nieciekawie: coraz więcej krajów nie radzi sobie z kryzysem, ciągłe zawirowania na giełdzie papierów wartościowych i rynku funduszy inwestycyjnych, spadki kursu euro i złotego, a mimo to banki nadal kontynuują swoją akcję kredytową na rynku kredytów hipotecznych. Przypomnijmy tylko, że kredyty hipoteczne to nie tylko kredyty mieszkaniowe, ale hipoteka może również stanowić zabezpieczenie kredytu remontowego, samochodowego czy inwestycyjnego. Jak wiadomo kredyty hipoteczne są wprawdzie kredytami długoterminowymi, ale chętnie są brane przez klientów. Mimo, że są to też kredyty drogie, ale są też sytuacje kiedy jesteśmy niejako zmuszeni do takiej formy kredytowania.
– Na rynku kredytów mieszkaniowych najłatwiej jest w chwili obecnej o kredyty hipoteczne w złotówkach, albowiem rekomendacja T znacznie ograniczyła kredyt hipoteczne w euro nie mówiąc już o frankach szwajcarskich, bowiem na kredyty hipoteczne w tej walucie zapotrzebowania wśród klientów raczej nie ma – powiedział znawca tego rynku
Mimo wahań kursów walut i spreadów kredyty hipoteczne w obcej walucie są tańsze, a przynajmniej do niedawna takie były. Mimo to zainteresowanie tymi kredytami jest jednak nadal bardzo duże i mimo, że do akcji wkroczyła komisja nadzoru finansowego, która miała i nadal ma sporo zastrzeżeń do tej inicjatywy banków, a także sytuacja polskiej złotówki. O wiele natomiast łatwiej jest o mieszkaniowe kredyty z tak zwanymi dopłatami rządowymi. Otrzymanie takiego kredytu znacznie ułatwia rządowy program „rodzina na swoim”. Ale dopiero kiedy o kredyty mieszkaniowe zaczynało być już znacznie trudniej, kredytobiorcy przypomnieli sobie o rządowym projekcie wsparcia przy zakupie własnych mieszkań. Oczywiście nie są to  kredyty dla wszystkich, lecz skierowane tylko do określonej grypy społecznej, do rodzin oraz osób samotnie wychowujących dzieci, które w zwykły sposób nigdy by na taki kredyt się nie zdecydowały, bądź nie miałaby w banku żadnej szansy na jego otrzymanie.
– Pamiętajmy przy tym, że oferty tego rodzaju kredytów z rządowymi dopłatami również są zróżnicowane i przed podjęciem ostatecznej decyzji wszyscy zainteresowani nimi powinni dokładnie je przejrzeć. Po prostu muszą widzieć jaka propozycja będzie dla nich najkorzystniejsza i jaki kredyt ostatecznie wybrać – stwierdził jeden z kredytobiorców.